Wednesday, August 31, 2016

Pocket Scrapbooking - July weeks 1-2

Hello! Time to show you new pages in my Life Journal.
Hej! Czas pokazać wam nowe strony w moim Life Journalu.

July, week 1 and 2.
Lipiec, tydzień 1 i 2.


I like making title pages for every month. It's a good way to use page protectors without sections.
Lubię robić te strony tytułowe dla każdego miesiąca. Dzięki temu wykorzystuję koszulki, które nie są podzielone na mniejsze części.


These July pages are quite monochromatic, I decided to use generally dark colours.
Lipcowe strony są utrzymane w ciemniejszej kolorystyce.


As you can see, my first two weeks of July were quite lazy.
Jak widać, pierwsze dwa tygodnie lipca były raczej.. leniwe.


Laziness, reading books, watching anime and cooking.
Lenistwo, czytanie książek, oglądanie anime i gotowanie.


You can't imagine how happy I am being a part of Family Portraits DT - it gives me great motivation!
Nawet sobie nie wyobrażacie jak się ciszę, że jestem w DT Family Portraits - dzięki temu mam motywację do działania!



Friday, August 26, 2016

DIY Cat Cave!

This post is for all DIY and cat lovers! I made an awesome tutorial for a cat cave! I'm rarely glad of my works but I'm really proud of this one, I spent a lot of time on it and the best thing is that Czikita, the kitty, likes it!
Ten post jest dla wszystkich kociarzy i tych, którzy jednocześnie uwielbiają tutoriale! Zrobiłam zajefajny tutorial na legowisko dla kota! Taa.. brzmi to trochę niefajnie, ale serio, to jeden z nielicznych projektów, z którego jestem naprawdę dumna. Spędziłam nad tym legowiskiem mnóstwo czasu. A najlepsze jest to, że kotek Czikita, polubił swoją nową jaskinię!


The tutorial is free, as always. And how does the end project look like? It's a closed semicircle with a small, round entrance.
Tutorial jest darmowy, jak zawsze. A jak wygląda ukończony projekt? To zamknięte półkole z małym, okrągłym wejściem.


I decided to make the upper and lower parts separate so the owner can wash everything in a washing machine or change the pillow which is inside the cave. The two main parts are connected by 4 big Velcro fasteners.
Postanowiłam oddzielnie zrobić górę i dół legowiska tak, żeby właściciel mógł je wyprać w pralce lub zmienić podusię, która jest w środku tej małej jaskini. Dwie główne części są ze sobą połączone 4 dużymi rzepami.


As you can see, it's quite big!
Jak widać, legowisko jest dość duże!


Of course not enough big for Lunar..
Ale nie na tyle duże, żeby Lunar tam wlazł..


But it's a perfect size for my friends' cat! The kitty was sleeping there as soon as I gave it to her. The round entrance, however, isn't perfect. I will make it better next time.. but still, I'm proud of this project!
Ale jest idealnego rozmiaru dla kota moich znajomych! Kotek poszedł do środka spać od razu jak to dostał. Okrągłe wejście, niestety, nie jest idealne. Następnym razem zrobię lepiej.. ale i tak, jestem z tego projektu naprawdę dumna!


How do you like it? If you have a cat, and you like DIYs, you really should try out the tutorial! Just click on the sign below! Hugs 
Jak wam się podoba? Jeśli macie kota i lubicie projekty DIY to naprawdę powinniście spróbować zrobić to legowisko! Wystarczy kliknąć w poniższy napis! Buziaki 

>> CLICK <<

Saturday, August 13, 2016

Holidays in Karkonosze

Hi there! Today's post isn't about my handmade stuff but about.. a trip to Szklarska Poręba, Poland. I don't usually share so many photos from my trips, and certainly not on the blog but this time I just had to do it - I have to show you why I fell in love with Karkonosze.
Hej! Dzisiejszy post nie będzie o rękodziele.. tylko o naszym urlopie w Szklarskiej Porębie. Zazwyczaj nie dzielę się zbyt dużą ilością zdjęć z naszych wycieczek, na blogu tym bardziej tego nie robię ale tym razem muszę! Muszę wam pokazać dlaczego zakochaliśmy się w Karkonoszach.


Are you ready?
Here we go!
Jesteście gotowi?
No to zaczynamy!

DAY 1 - KAMIEŃCZYK WATERFALL, SZKLARSKA PORĘBA (FOREST)
Dzień 1 - Wodospad Kamieńczyka, lasy w Szklarskiej Porębie


Good place to go for a walk the first day. The waterfall itself is quite interesting but there are too many people around.
Dobre miejsce na spacer pierwszego dnia. Wodospad jest dość interesujący ale jak dla mnie jest tam zbyt tłoczno.


We fell in love with the forest here, we did not see any people on the paths far away from the waterfall. We heared only the sounds of nature.
Zakochaliśmy się w tamtejszych lasach. Na ścieżkach oddalonych od wodospadu nie spotykaliśmy żadnych ludzi, słychać było tylko dźwięki przyrody.


DAY 2 - ŚNIEŻNE KOTŁY, CZARNY KOCIOŁ JAGNIĄTKOWSKI
Dzień 2 - Śnieżne Kotły, Czarny Kocioł Jagniątkowski


10h trip (with breaks, of course!). The stone walls are incredibly beautiful. So majestic!
10 godzinna piesza wycieczka (z przerwami oczywiście!). Śnieżne kotły są niesamowite. Takie majestatyczne!


Views are also breathtaking when the weather is good. You can have a picnic anywhere and feel like on the top of the world!
Widoki też są niesamowite! Zapierają dech w piersi jeśli widoczność jest dobra. Każde miejsce jest dobre na piknik, w każdym miejscu poczujecie się jak na szczycie świata!


The stone walls look great from every side. There are very clean ponds in the lower part of Śnieżne Kotły, surrounded by rocks.
Śnieżne Kotły wyglądają wspaniale z każdej strony. W niższej części są czyściutkie stawiki otoczone kamieniami.


DAY 3 - CHOJNIK CASTLE
Dzień 3 - Zamek Chojnik

Hmm.. The castle did not really impress us but the path to it was beautiful, especially the last part with all the steep rock stairs.
Hmm.. Sam zamek nie zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia ale ścieżka (ta od tyłu!) prowadząca do niego jest naprawdę piękna, szczególnie część ze stromymi, kamiennymi schodami.


DAY 4 - SZKLARSKA PORĘBA (FOREST)
Dzień 4 - lasy wokół Szklarskiej Poręby

This day we wanted to go to Wielki Kamień but I felt really bad so we just walked around the forest close to our room.. I regret that we had to waste one day because of me :(
Tego dnia mieliśmy iść na Wielki Kamień ale czułam się okropnie i musieliśmy sobie odpuścić.. chodziliśmy po lesie niedaleko naszego pensjonatu. Żałuję, że zmarnowaliśmy przeze mnie jeden dzień :(


DAY 5 - LABSKA BOUDA, LABSKY DUL,
Dzień 5 - Hotel na skarpie (Labska Bouda), Łabski Dół


Another amazing place, this time we went to the Czech Republic, very close to the boarder. We walked next to an interesting hotel (Labska Bouda) and down to Labsky Dul, where we saw amazing and gigantic stone walls! There were even waterfalls falling from the top of the walls!
Ohy i ahy. Kolejne genialne miejsce. Tym razem byliśmy po czeskiej stronie, bardzo blisko granicy. Przechodziliśmy obok bardzo ciekawego hotelu na skarpie i poszliśmy w dół do Łabskiego Dołu skąd widzieliśmy niesamowite, gigantyczne skały! Z niektórych płynęły przepiękne, wysokie wodospady.


It was difficult to make a good photo of the stone walls as they seem to be smaller on photos..
Ciężko było zrobić jakiekolwiek ładne, oddające to piękno zdjęcie bo wszystko wydaje się takie malutkie na zdjęciach..


DAY 6 - WIELKI KAMIEŃ, OLD MINE
Dzień 6 - Wielki Kamień, Opuszczona Kopalnia Kwarcytu


This time we managed to go to Wielki Kamień peak (again, amazing views) and to an abandoned quartzite mine.
Tym razem udało nam się bez problemów dotrzeć na Wielki Kamień (po raz kolejny wspaniałe widoki) i poszliśmy zobaczyć starą, opuszczoną kopalnię kwarcytu.


On the way back home we got lost! And we fell into a swamp - good it was warm cuz we had seriously WET legs. We had our little adventure and a lot of reasons to laugh!
W drodze powrotnej.. zgubiliśmy się! I wpadliśmy w bagno (serio, serio). Dobrze, że było ciepło bo ja miałam mokre nogi prawie do kolan. Była mała przygoda i było mnóstwo śmiechu!


DAY 7 - HALA SZRENICKA
Dzień 7 - Hala Szrenicka


We decided to walk to Hala Szrenicka and the to Śnieżne Kotły but we managed to go only to the first destination. When we reached Hala Szrenicka we were soaked wet - our waterproof clothes did not help! So we had to get back home..
Postanowiliśmy iść na Halę Szrenicką a później na Śnieżne Kotły ale doszliśmy tylko do celu numer 1. Kiedy dotarliśmy na Halę Szrenicką byliśmy cali mokrzy - nie pomogły nasze wodoodporne ubrania! Musieliśmy wrócić do domu..


DAY 8 - ŚNIEŻNE KOTŁY (for the second time)
Dzień 8 - Śnieżne Kotły (po raz drugi)


We wanted to go to Śnieżne Kotły once again because they are really astonishing! Weather in Szklarska was quite good but still we dressed very warm JUST IN CASE. The higher we walked the less we were seeing..
Chcieliśmy iść na Śnieżne Kotły po raz drugi, jeszcze raz zobaczyć ten cud natury! Pogoda w Szklarskiej Porębie była całkiem dobra ale i tak ubraliśmy się jak bałwanki, tak w razie czego. I dobrze zrobiliśmy. Im wyżej byliśmy, tym mniej widzieliśmy..


We didn't even know that we reached the peak! We were walking and suddenly just in front of us appeared the building on the top of the stone wall.
Szliśmy tak około 2h i nie wiedzieliśmy nawet, że jesteśmy na szczycie! Idziemy, idziemy i buch! nagle pojawił się przed nami ogromny budynek na szczycie Śnieżnych Kotłów. Widoczność.. jakies 10 metrów.


Look at the photos above, they're made in the same spot (day 2 and day 8)!
Zdjęcia powyżej były robione z tym samym miejscu (dzień 2 i dzień 8)!


It was the first time we walked in such a fog, it was horrifying but also very exciting! We were alone there most of the time, we saw maybe 5 people! Just like in Silent Hill!
Pierwszy raz w życiu szliśmy w takiej mgle. Było przerażająco ale też bardzo ekscytująco! Byliśmy sami prawie calusieńki czas, widzieliśmy może z 5 osób! Silent Hill jak nic!


On the way back the forest looked amazing, again! The fog was only at the higher parts of the mountains.
W drodze powrotnej znowu zachwycaliśmy się lasem! Mgła była tylko w wyższych partiach gór.

Have you been in Karkonosze? Tell me about it!
Byliście kiedyś w Karkonoszach? Opowiedzcie mi o waszych przygodach!

Monday, July 25, 2016

Olaf The Grizzly Bear

Look what I've made last week! Another plush toy from the Przytulanki Szmacianki book!
Patrzcie co zrobiłam w zeszłym tygodniu! Kolejny projekt z książki Przytulanki Szmacianki!

This time the project was Olaf, the polar bear - unfortunately, the only fur-like fabric I had was dark, so my bear isn't a polar one, but a grizzly one!
Tym razem projekt nazywał się Biały niedźwiedź Olaf - niestety, jedyna tkanina futerko podobna, którą miałam była ciemna, więc u mnie miś nie jest polarny, to grizzly!


 This time I made it just like it was written in the book - this project was so much fun! I decided to make him look a bit like a vintage toy, that's why I used this orange fabric. I really love how it came out! It looks cute, don't you think?
Tym razem trzymałam się wytycznych z książki - ten projekt sprawił mi mnóstwo radości! Postanowiłam nadać tej maskotce trochę vintażowy wygląd - i właśnie dlatego użyłam tej pomarańczowej tkaniny. Naprawdę podoba mi się jak wyszło, a wy co sądzicie?


 It's the second project I made from the book. I decided to make 7 more :)
To już drugi projekt z tej książki. Mam w planach zrobienie jeszcze 7 takich zabawek :)


 I've showed you the Greedy Foxy in >> THIS << post :)
A Liska Chytruska pokazałam wam w >> TYM << poście :)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

And here.. a little sneak peek of my new project! I'll show you what I made in another post in a few days :)
A tutaj.. mała zajawka następnego projektu! Pokażę wam co wykombinowałam w następnym poście za kilka dni :)


Let me know what do you think about Olaf!
Dajcie znać co myślicie o Olafie!

marysza

Friday, July 22, 2016

Something For a Yarnoholic

I'm sewing A LOT this week! I've just finished another Yarn Project Organiser for a blog swap with Aidendecou! I love Aiden's yarn projects and the fact that she reads during crocheting - amazing, right?!
W tym tygodniu DUUUŻO szyję! Właśnie skończyłam szyć kolejny Organizer Robótkowy na wymiankę blogową z Aidendecou! Uwielbiam projekty Aiden i to, że szydełkując czyta książki! Niesamowite, prawda?!

Here is the organiser I made for her:
Organizer, który dla niej uszyłam:
It is made from a very delicate fabric. It has a lot of space for yarn, crochet hooks, some papers, pens, scissors, etc.
Jest zrobiony z bardzo delikatnej tkaniny. Ma pełno miejsca na włóczki, szydełka, jakieś papierki, długopisy, nożyczki, itp.
This time I used a different kind of elastic band - this one is thinner. I hope it will be a long lasting band.
Tym razem użyłam innej gumki - ta jest cieniutka. Mam nadzieję, że będzie równie wytrzymała.
The button is vintage-looking, I made it two years ago if I remember correctly :)
Guziczek jest troszkę vintage, zrobiłam go jakieś dwa lata temu jeśli dobrze pamiętam :)
Can you see the crochet shawl on the right? It's what I got from Aiden as the swap gift - I love it! The colours look better in reality, and it's so delicate! Thanks Basia!
Widzicie tą piękną chustę po prawej? Właśnie ją dostałam od Aiden jako wymiankowy prezent - uwielbiam! Kolory są dużo lepsze na żywo, chusta jest bardzo delikatna! Dziękuję Basiu!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

And here is a little sneak peek of the second project from the book Przytulanki Szmacianki!
A tutaj mała zajawka następnego projektu z książki Przytulanki Szmacianki!
I will show you this plush toy next week! :D
Pokażę wam tego pluszaka w przyszłym tygodniu! :D

Tuesday, July 19, 2016

New Design Team!

Great news everyone! I'm joining Family Portraits' Design Team!
Świetna wiadomość! Zostałam częścią zespołu projektowego Family Portraits!


 I'm so happy - the DT will be my motivation to work on my Life Journal regularly.
Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu - DT będzie ogromną motywacją, żeby regularnie pracować nad moim Life Journalem.

I've already made some pages about June, and I would like to show you my new, messy album today!
Już zrobiłam parę stron czerwcowych i właśnie chciałabym je wam dzisiaj pokazać w moim bałaganiarskim albumie!

Why am I not working on my previous PL album? Well, it was too big for me. It's really difficult for me to fill so much space in less than... 4 hours! When I received the smaller album (6x8") I knew this one is perfect for me - and even the simple A5 sleeves didn't frighten me as you can see :)
A czemu już nie używam mojego poprzedniego albumu? Szczerze mówiąc, był dla mnie po prostu za duży. To naprawdę trudne wypełnić taką wielką przestrzeń w mniej niż.. 4 godziny! Jak otrzymałam mniejszy album (6x8") od razu wiedziałam, że jest dla mnie idealny! I nawet nie przestraszyłam się zwykłych koszulek A5 :)
 I tried to keep my pages clean and simple, but it's just not my style. I'm always soooo messy and I, well, puke rainbows - seriously. I just cannot live without a mixture of colours surrounding me in EVERY SINGLE THING I own. Do you have similar 'problems' :D?
Próbowałam, naprawdę próbowałam utrzymać moje strony w stylu clean & simple ale no to po prostu nie jest dla mnie. Od zawsze byłam bałaganiarą, i.. rzygałam tęczą  - serio. Nie mogę normalnie funkcjonować bez otaczających mnie kolorów we WSZYSTKICH rzeczach, które posiadam. Też macie podobne 'problemy' :D?
 I decided to use all my PL sleeves, even the simple A5 ones. I will use them for the beginning of each month.
Postanowiłam używać wszystkich rodzajów koszulek - nawet tych najzwyklejszych A5. Będę je wykorzystywać do odznaczania początku każdego miesiąca.
 As you can see the week signs are made just with a simple brushpen and there are a lot of photos in every sleeve. More photos = less writing!
Jak widać, napisy week są pisane prostym brushpenem i jest sporo zdjęć w każdej koszulce. Więcej zdjęć = mniej pisania!
 And some details.. :)
No i kilka szczegółów.. :)
So, how do you like my new album?
No i jak, może być ten mój album?

Which Project Life albums do YOU prefere? 12x12, 6x8 or smaller?
A wy jakie wolicie albumy? 12x12, 6x8 czy jeszcze mniejsze?

marysza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...